Podczas spektaklu Wildsong nie przyszło do mnie od razu żadne znaczenie.Nie było interpretacji.Było ciało. Lęk. Rozczulenie. Błogość.Ciepło, które rozlewało się w środku, zanim zdążyłam je nazwać.Jakby coś we mnie reagowało wcześniej niż umysł. Dopiero później pojawiło się światło.Nie było agresywne, ale było obecne.I wtedy zobaczyłam, jak ciało zaczyna się regulować — prostować, kontrolować, dopasowywać.Jakby wiedziało, […]

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Back To Top